Prosimy o kontakt


Funkcjonowanie alkoholika – życie z osobą uzależnioną

Alkoholizm jest chorobą, której często przez długi czas nie dostrzegają bliscy osoby uzależnionej. Wynika to z umiejętności kamuflowania się, czyli dosłownie ukrywania problemu przez alkoholika. Jednak w związku z tym, że alkoholizm należy do chorób progresywnych – jego objawy stopniowo się nasilają – w końcu uzależnienie wychodzi na jaw. Zazwyczaj dzieje się to w tak zwanej trzeciej fazie.

Fazy alkoholizmu

Według Elvina Mortona Jellinka, amerykańskiego biostatyka i fizjologa zasłużonego w badaniach nad alkoholizmem, można wyodrębnić cztery następujące po sobie fazy rozwoju uzależnienia. Pierwszą z nich jest faza prealkoholiczna – na tym etapie picie ma przede wszystkim charakter towarzyski, a sam alkohol osoba pijąca traktuje jako źródło przyjemności. Następnie staje się on sposobem na uśmierzenie negatywnych stanów emocjonalnych. W tym momencie zazwyczaj zauważa się coraz częstszą potrzebę sięgania po ten rodzaj znieczulenia. W fazie prealkoholicznej dochodzi do stopniowego wzrastania tolerancji na alkohol.

Drugi etap to faza ostrzegawcza, inaczej zwiastunowa, charakteryzująca się występowaniem różnorodnych objawów wskazujących na postęp choroby. Są to: zaburzenia pamięci (palimpsesty alkoholowe), większa koncentracja na alkoholu i szukanie okazji do picia, ukrywanie się z piciem oraz sięganie po alkohol wtedy, gdy chce się uwolnić od napięcia. Tych objawów raczej nie zauważa rodzina uzależnionego, bo alkoholik próbuje je maskować.

Wejście w trzecią fazę nazywaną przez Jellinka krytyczną, wiąże się z zupełną utratą kontroli nad ilością spożywanego alkoholu. Osoba uzależniona pije tak długo, aż osiągnie stan upojenia. Na tym etapie przymus picia generowany jest przez objawy odstawienne, które chory chce złagodzić. Przeważnie alkoholik zaprzecza uzależnieniu, zaniedbuje swoje obowiązki, staje się agresywny, racjonalizuje problem przed samym sobą, chce udowodnić, że potrafi nie pić przez jakiś czas, obiecuje abstynencję, odczuwa obniżenie popędu seksualnego, traci dotychczasowe zainteresowania, a także zauważa przymus utrzymywania stałego poziomu alkoholu we krwi. W fazie trzeciej bardzo łatwo zauważyć, że ktoś bliski ma już poważny problem.

Ostatnią fazą jest faza czwarta – chroniczna. W trakcie jej trwania wyróżnia się m.in. upijanie się w samotności, picie od samego rana, wyczerpanie organizmu, wykorzystywanie wszystkich możliwych sposobów pozwalających zdobyć alkohol, okresy ciągłego picia, znaczny spadek tolerancji na alkohol oraz pojawienie się objawów somatycznych (padaczka alkoholowa, marskość wątroby, otępienie alkoholowe, zaburzenia snu itp.).

Typowe zachowania alkoholika

Alkoholicy wykazują typowe zachowania dla osób uzależnionych. Przede wszystkim doskonale potrafią usprawiedliwić picie, mówiąc, że piją przez żonę, dzieci, pracę, teściów itp., dużo rzadziej przez złość, którą odczuwają, czy przez nieradzenie sobie z emocjami. W rzeczywistości piją dlatego, że są uzależnieni. Tak naprawdę szukając argumentów, kłamią – oszukują samych siebie, ale także tworzą świat pełen iluzji dla bliższych i dalszych osób ze swojego otoczenia. Alkoholicy wierzą w swoje słowa, dlatego doskonale potrafią przekonywać np. rodzinę. Bez problemu manipulują innymi ludźmi, ponieważ przybierają różne maski w zależności od sytuacji.

Osoby uzależnione chętnie otaczają się innymi pijącymi, np. funkcjonują w środowisku, które dużo czasu spędza na imprezach, aby móc powiedzieć: „wszyscy piją, a nikt nie widzi w tym problemu”. W pewnym momencie uzależnienia swoją całą uwagę koncentrują na alkoholu, jego zdobywaniu, piciu i uczuciu odprężenia, jakie za sobą niesie.

U alkoholików dużo częściej niż u ludzi bez uzależnień diagnozuje się depresję. Pojawia się ona zazwyczaj po zaprzestaniu picia, ale jest możliwa do wyleczenia. Trzeba jednak pamiętać, że depresja nawraca w 50% przypadków, dlatego ważne, aby uzależniony był pod stałą opieką psychiatry. Pomoc specjalisty będzie konieczna również w przypadku wystąpienia zespołu Otella – paranoi alkoholowej – prowadzącej do m.in. chorobliwej zazdrości. Stwierdza się ją u 30% uzależnionych mężczyzn poddanych leczeniu. Często urojenia związane z niezachwianym przekonaniem o zdradzie partnerki prowadzą do agresji wobec niej. Taki stan jest potencjalnie niebezpieczny, dlatego ofiary powinny się zwracać o pomoc do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie (Niebieskiej Linii) albo na policję.

Bliscy bardzo często zauważają objawy fizjologiczne typowe dla zespołu abstynencyjnego, czyli okresu, gdy picie jest ograniczone lub przerwane. To: drżenia mięśni, w tym trzęsące się ręce; nadciśnienie tętnicze; nudności; wymioty; biegunki; problemy ze snem; suchość śluzówek; rozszerzenie źrenic; drażliwość; niepokój; omamy wzrokowe lub padaczka poalkoholowa.

Jak reagować, a jak nie reagować na zachowania alkoholika?

Rodzina bardzo często nie wie, jak reagować na objawy uzależnienia albo reaguje niewłaściwie. Zamiast spokojnej rozmowy, wybiera komunikaty oparte na złości np. „Idź się lecz!”, „Mam tego dość!”, „Jesteś alkoholikiem!”. Używa coraz mocniejszych słów, coraz bardziej podnosząc głos, chcąc dotrzeć w ten sposób do osoby chorej, przemówić jej do rozsądku. Taki sposób nacisku nie działa, bo alkoholik nie pije nikomu na złość, tylko dlatego, że ma poważny problem. Najlepiej powoli przedstawić choremu fakty – opowiedzieć, jak zachowywał się wcześniej, a jak teraz, zasygnalizować swoje uczucia, wyrazić zmartwienie. W rzeczywistości te głośne komunikaty też pokazują, jak bardzo bliscy przeżywają alkoholizm chorego, ale kryją to wszystko za maską złości. A tutaj zazwyczaj potrzeba dużo spokoju – warunkiem jest również trzeźwość osoby uzależnionej.

W rozmowie nie warto powoływać się na wstyd czy miłość. Komunikat: „Jeśli mnie kochasz, to przestaniesz pić”, nie ma większego sensu, ponieważ alkohol zaburza odczuwanie uczuć. Alkoholik skupia się wyłącznie na sobie i swojej potrzebie picia, niejako zapominając o miłości do najbliższych. Nawet jeśli – wierząc w to – obiecuje im poprawę w imię uczucia, tworzy w ten sposób iluzję.

Chorego nie należy także zmuszać do terapii, ponieważ detoksykacji czy terapii nie da się przeprowadzić na siłę. Alkoholik musi uświadomić sobie, że stracił kontrolę nad swoim życiem i chcieć się leczyć. Bez tego leczenie nie ma najmniejszych szans powodzenia. Nawet wszycie esperalu po to, żeby uniemożliwić mu picie, często kończy się niepowodzeniem, bo lek działa tylko przez pewien czas, a uzależniony o tym wie.

Trzeba też pamiętać, że jeżeli sytuacja staje się niebezpieczna, np. gdy partnerzy lub dzieci czują się zagrożeni, obawiają się o własne zdrowie i życie, powinni po prostu poprosić o pomoc. Chory pod wpływem alkoholu traci kontrolę nad sobą, dlatego często bywa agresywny. Wtedy, gdy jego groźby wydają się realne, lepiej zadzwonić po policję.

Jednak najgorszą reakcją w przypadku alkoholizmu jest brak reakcji ze strony osób bliskich. Alkoholik ma wówczas pewnego rodzaju przyzwolenie na trwanie w uzależnieniu i przeważnie chętnie z niego korzysta.

Jak ludzie przystosowują się do życia w rodzinie z problemem alkoholowym?

Rodzina alkoholika w pewien sposób dostosowuje się do funkcjonowania z uzależnionym. Przez cały czas robi wszystko, żeby przetrwać, usprawiedliwić chorego przed otoczeniem czy ukryć jego problem. Joan Jackson, amerykańska badaczka, przez trzy lata obserwowała 50 żon alkoholików i na tej podstawie wyodrębniła fazy adaptacji do życia z osobą uzależnioną.

Pierwsza faza polega na wytworzeniu napięcia w rodzinie, próbach bezskutecznej interwencji i tworzeniu kolejnych wymówek. Ten etap opiera się przede wszystkim na zaprzeczaniu, że problem istnieje. W fazie drugiej nasila się izolacja rodziny – zachowania jej członków koncentrują się wokół alkoholu, pogarszają się relacje małżeńskie, nadal dochodzi do ukrywania konsekwencji picia, a także utrzymywania życia rodzinnego w takiej formie, w jakiej istniało dotychczas. Faza trzecia to porzucanie prób kontroli nad zachowaniami poalkoholowymi, skupianie się na tym, aby tu i teraz nie wydarzyło się nic złego, uświadomienie sobie, że alkoholik nie wypełnia swoich obowiązków – ogólna dezorganizacja życia rodzinnego. Od fazy czwartej to partner przejmuje zadania uzależnionego, a chorego traktuje jak dziecko. W pewien sposób prowadzi to do stabilizacji. W fazie piątej najczęściej żona odsuwa się od pijącego męża i przez cały czas koncentruje się na rozwiązywaniu problemów wynikających z alkoholizmu partnera oraz na próbie ucieczki od niego. Faza szósta to tak naprawdę życie bez osoby uzależnionej – nauka samodzielności wszystkich członków rodziny. Jeśli dojdzie do okresu abstynencji, następuje faza siódma, czyli próby przystosowania się alkoholika do życia w rodzinie.

W konsekwencji tych następujących po sobie faz dochodzi do zmiany uczuć pomiędzy członkami rodziny. Zamiast miłości i szczęścia pojawia się wstyd, bezradność, lęk, niepewność albo złość. Życie w rodzinie alkoholowej łączy się z nieustającym stresem, który trwa niejednokrotnie przez całe lata. Dlatego uzależnienie jednej osoby pociąga za sobą skutki w postaci występowania specyficznych zespołów cech i zachowań u jego najbliższych – prowadzi do współuzależnienia oraz występowania syndromu DDA (Dorosłych Dzieci Alkoholików).

Bibliografia

  1. Alkohol a rodzina, http://morawica.com.pl/galeriazdjec/6-ptwpaw12/detail/177-45.html?tmpl=component
  2. M. Frąckowiak, M. Motyka, Zespół zależności alkoholowej: charakterystyka fazy rozwoju, metody diagnozowania, „Problemy Higieny i Epidemiologii”, 2015, nr 2.
  3. M. Hędzelek, M. Wnuk, J.T. Marcinkowski, Choroba współuzależnienie od alkoholu – diagnoza, konsekwencje, leczenie, „Problemy Higieny i Epidemiologii”, 2009, nr 3.
  4. A. Klimkiewicz, Zaburzenia psychiczne wynikające z picia alkoholu, https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/uzaleznienia/81341,zaburzenia-psychiczne-wynikajace-z-picia-alkoholu
  5. J. Lewandowski, Jak czaruje alkoholik, https://adonai.pl/uzaleznienia/?id=75
  6. Uzależnienie, http://www.parpa.pl/index.php/szkody-zdrowotne-i-uzaleznienie/uzaleznienie
  7. J. Reisch-Klose, E. Głowacz, Co czuje alkoholik, http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,17484427,Co_czuje_alkoholik.html
  8. M. Skorupa, Alkoholizm: między popijaniem a nałogiem. Jak rozmawiać z osobą uzależnioną?, http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105804,14554101,Alkoholizm__miedzy_popijaniem_a_nalogiem__Jak_rozmawiac.html
  9. Standardy form pomocy psychologicznej dla różnych grup dorosłych dzieci alkoholików oraz kwalifikacji, http://www.parpa.pl/index.php/rodzina-dzieci/standardy-form-pomocy-psychologicznej-dla-roznych-grup-doroslych-dzieci-alkoholikow-oraz-kwalifikacji
  10. A. Szulc, Pierwsze wyzwanie: nie pij przez dobę, https://www.newsweek.pl/polska/alkoholizm-rady-dla-rodziny-bliskich-uzaleznionego/5yy4zb0
  11. Typowe zachowania alkoholika, https://agnusterapia.pl/blog/item/301-typowe-zachowania-alkoholika
Zadzwoń 514314514